Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Kakashi x Itachi (Naruto)

Yaoi Time

:: yaoi4you ::

Kakashi x Itachi (Naruto)

Kakashi x Itachi

 

-Jak zawsze spóźniony - odezwał się Itachi wyłaniając zza wielkiego kamienia. Jak zwykle stał dumnie prezentując swój czarny płaszcz z czerwonymi chmurami-symbol przynależności do Akatsuki. Jego długi czarny kucyk z tyłu swobodnie opadał na plecy.

-Wybacz - zaczął Kakashi kucając na gałęzi drzewa z oczami w kolejnym dziele Zboczonego Pustelnika. -Po drodze musiałem zgubić Yamato, który bawił się swoim elementem drewna.

-Mam rozumieć w takim razie, że te siniaki na twarzy to pamiątka pobliskim zapoznaniu z drzewami?

-Pomińmy ten szczegół - srebrnowłosy zamknął książkę i zwinnie zeskoczył z gałęzi. Wylądował gładko na ziemi chowając ręce do kieszeni. -Coś mnie ominęło?

-W zasadzie to szybki numerek Deidary i Sasoriego.

-Heh...oni nigdy nie poczekają...

Itachi w odpowiedzi ruszył w stronę ukrycia. Wejście znajdowało się w kamieniu,za którym na początku stał czarnowłosy.

-Czyja dzisiaj kolej? - spytał Kakashi kiedy maszerowali ciemną jaskinią.

-Twoja i moja - dodał członek klanu Uchiha i weszli do sali, gdzie wszyscy już czekali.

-Nie znoszę tego otwarcia...- skomentował Hatake i weszli na scenę. Wszędzie dookoła widać było mężczyzn, niektórzy z Akatsuki, a inni z różnych wiosek. Kakashi i Itachi przygotowali się do rozpoczęcia dnia. Tradycyjnym otwarciem było zderzenie się najsilniejszych ataków jednej z najbardziej rozchwytywanych par. Czarnowłosy i srebrnowłosy przygotowali się do ataku i ruszyli na siebie, Kiedy zderzyli się i siła rozniosła się jako fala, dzień się rozpoczął...

Wszyscy obecni rozeszli się w parach do pokoi. Itachi i Kakashi również znaleźli się sami, i od razu przeszli do rzeczy. Ściągnęli z siebie nawzajem ubrania i padli na łózko. Itachi przejął inicjatywę i od razy zaczął całować Kakashiego po całym ciele. Najpierw w usta, potem powoli schodził coraz niżej. Na dłuższą chwilę zatrzymał się na sutkach i puścił w ruch język. Dla odmiany po kilku momentach wziął je w usta i zaczął gryźć. Zaskoczony Hatake jęknął czując na raz ból i podniecenie.

-Wiedziałem, że wolisz brutalnie - skomentował Uchiha na chwilkę przerywając. Od razu potem wrócili do zabawy. Zaczął drapać srebrnowłosego po torsie. Wykorzystując drugą rękę zrobił mu palcówkę. Kakashi jęczał coraz bardziej czekając na kluczowy moment przyjemności.

-Wejdź we mnie - wyszeptał w końcu Hatake, a Itachi z uśmiechem spełnił prośbę srebrnowłosego. Poruszał się do przodu i do tyłu, wpychając w niego i wyciągając swoją męskość. W odpowiedzi Kakashi jęczał coraz głośniej i oddychał coraz szybciej. W końcu oboje na raz doszli i opadli zmęczeni na pościel...


Głosuj (0)
Mkamdia 21:14:10 10/02/2012 [Powrót] Komentuj